Wyobraź sobie taką sytuację: Twoje wymarzone wakacje są zaplanowane od miesięcy, walizki prawie spakowane, a w telefonie przeglądasz już listę lokalnych restauracji. Nagle, na dwa dni przed wylotem, dopada Cię ostre zapalenie wyrostka robaczkowego. Albo łamiesz nogę. Albo pracodawca cofa Twój urlop z powodu nagłej awarii w firmie.
Frustracja to jedno, ale utracone pieniądze za drogie bilety lotnicze i hotel to drugie. Właśnie przed takim finansowym ciosem chroni ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży.
Czy to wydatek wart swojej ceny? Sprawdźmy, jak działa ta polisa, co naprawdę obejmuje i na co uważać przed jej zakupem.
To specyficzny rodzaj polisy turystycznej. W przeciwieństwie do standardowego ubezpieczenia (które chroni Cię w trakcie wyjazdu, np. gdy trafisz do zagranicznego szpitala), to ubezpieczenie działa zanim w ogóle wsiądziesz do samolotu.
Jeśli z przyczyn niezależnych od Ciebie musisz odwołać wyjazd, ubezpieczyciel zwróci Ci koszty, których nie chce już oddać biuro podróży, linia lotnicza czy portal rezerwacyjny (np. Booking.com).
Możesz ubezpieczyć:
Całą wycieczkę z biura podróży
Same bilety lotnicze, kolejowe lub autokarowe
Rezerwację noclegu
Bilety na koncert, festiwal czy mecz (tzw. ubezpieczenie rezygnacji z biletów wstępu)
Nie możesz po prostu zmienić zdania, bo "popsuła się pogoda" lub "odechciało Ci się jechać". Towarzystwa ubezpieczeniowe mają ściśle określoną listę tzw. nagłych i nieprzewidzianych zdarzeń.
Najczęściej akceptowane powody to:
Nieszczęśliwy wypadek lub nagłe zachorowanie (Twoje lub członka najbliższej rodziny).
Śmierć bliskiej osoby.
Poważne zdarzenie losowe w miejscu zamieszkania (np. pożar domu, zalanie mieszkania, włamanie), które wymaga Twojej obecności.
Utrata pracy (pod warunkiem, że umowa była na czas nieokreślony i zwolnienie nie nastąpiło z Twojej winy).
Rozpoczęcie nowej pracy (jeśli wyznaczony dzień pierwszego dnia pracy przypada w trakcie wycieczki, a bezrobotny zarejestrował się w urzędzie przed zakupem polisy).
Kradzież dokumentów niezbędnych w podróży (np. paszportu lub dowodu osobistego na kilka dni przed wylotem).
Pamiętaj! Każdy powód musisz udokumentować. Nie wystarczy Twoje oświadczenie – ubezpieczyciel zażąda zwolnienia lekarskiego (L4), dokumentacji medycznej, aktu zgonu lub protokołu od policji.
Diabeł tkwi w szczegółach, zanim zdecydujesz się na zakup ubezpieczenia, należy zwrócić uwagę na wyłączenia wskazane w OWU (Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia):
1. Choroby przewlekłe
Jeśli chorujesz na cukrzycę, astmę czy nadciśnienie i wyjazd odwołasz z powodu zaostrzenia tej choroby, standardowa polisa w większości przypadków nie zadziała. Musisz dokupić klauzulę rozszerzającą o choroby przewlekłe (zwykle podnosi to składkę o kilkadziesiąt procent). Nietóre z Zakładów Ubezpieczeń mają takie rozszerzenie w standardzie.
2. Akty terroryzmu i działania wojenne
To jedno z najważniejszych i najbardziej restrykcyjnych wyłączeń w większości standardowych polis. Jeśli w kraju, do którego się wybierasz, dojdzie do zamachu terrorystycznego lub wybuchnie konflikt zbrojny, a Ty ze strachu postanowisz zrezygnować z wyjazdu – ubezpieczyciel nie zwróci Ci pieniędzy. Strach przed niebezpieczeństwem nie jest traktowany jako nagłe zdarzenie losowe objęte podstawową ochroną.
3. Stłuczka lub poważny wypadek samochodowy w drodze na lotnisko (albo na kilka dni przed nim)
to częsty powód utraty lotu. Polisa rezygnacyjna zadziała w takim przypadku, ale pod pewnymi warunkami. Ubezpieczyciel zwróci koszty, jeśli w wyniku wypadku doznałeś obrażeń ciała uniemożliwiających podróż, bądź Twój samochód został uszkodzony w stopniu uniemożliwiającym dalszą jazdę, a Ty byłeś zmuszony pozostać na miejscu zdarzenia w celu dopełnienia formalności prawnych (np. oczekiwanie na policję).
Pamiętaj! Jeśli wypadek nastąpił z Twojej winy, a badanie alkomatem wykaże choćby minimalną zawartość alkoholu w Twoim organizmie, ubezpieczyciel natychmiast powoła się na rażące niedbalstwo lub złamanie prawa i odmówi wypłaty jakiegokolwiek odszkodowania. Zawsze kluczowa jest tu oficjalna notatka policyjna z miejsca zdarzenia.
Zwróć uwagę czy Twoja polisa ma taką przyczynę odwołania w swoich OWU.
4. Ścisłe terminy zakupu!
To najważniejsza zasada. Ubezpieczenia rezygnacji nie można kupić na dzień przed wylotem. Towarzystwa nakładają restrykcyjne okienka czasowe. Najczęściej polisę trzeba zawrzeć:
W dniu zakupu wycieczki/biletów,
Lub maksymalnie do 3–7 dni od daty zakupu (pod warunkiem, że do wyjazdu zostało jeszcze sporo czasu, np. minimum 30 dni).
Jeśli kupujesz wakacje „Last Minute” z wylotem za 4 dni, ubezpieczenie od rezygnacji musisz kupić w ten sam dzień!
Koszt ubezpieczenia kosztów rezygnacji jest wyliczany jako procent od wartości całej imprezy turystycznej lub biletu. Zazwyczaj wynosi on od 3% do 6% ceny wyjazdu.
| Wartość wycieczki / biletów | Szacowany koszt polisy (ok. 4%) |
| 1 500 zł (np. bilety lotnicze dla pary) | ok. 60 zł |
| 5 000 zł (np. wakacje w Grecji dla 1 osoby) | ok. 200 zł |
| 12 000 zł (np. egzotyczne wczasy dla rodziny) | ok. 480 zł |
Czy warto? Przy tanich biletach weekendowych za 150 zł ryzyko finansowe jest niewielkie. Jeśli jednak rezerwujesz wakacje z dużym wyprzedzeniem (np. w opcji First Minute), wydajesz kilka lub kilkanaście tysięcy złotych, albo podróżujesz z dziećmi (które, jak wiadomo, potrafią zachorować w najmniej odpowiednim momencie) – wydatek rzędu 3-4% wartości wycieczki daje ogromny spokój ducha.
W końcu lepiej stracić 200 zł na polisę, niż 5000 zł na wycieczkę, na którą się nie pojechało.
Zespół UKB
Ubezpieczeniowa Kancelaria Brokerska
Andrzej Rogowski
ul. Waryńskiego 6 lok. 7
15-461 Białystok