NSA uznał, że wezwanie do zapłaty kary za brak OC nie jest jedynie "informacją", ale aktem podlegającym kontroli sądów administracyjnych. Wynika to z konstytucyjnych gwarancji (art. 2, 45 i 184 Konstytucji RP), które chronią obywatela w starciu z władztwem organu publicznego.
Wcześniej sądy często odrzucały skargi, uznając, że opłata karna powstaje "z mocy prawa", a UFG jedynie o niej przypomina. To zamykało drogę do merytorycznej obrony przed sądem administracyjnym.
RPO wskazał, że obecny system to "pułapka", ponieważ opłata ma charakter odpowiedzialności absolutnej. Oznacza to, że kara była nakładana nawet wtedy, gdy brak ubezpieczenia nie był winą właściciela.
Według RPO, do kar za brak OC należy stosować przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące administracyjnych kar pieniężnych. Pozwoliłoby to na:
Stosowanie przesłanki siły wyższej (art. 189e Kpa): np. nagły pobyt w szpitalu uniemożliwiający zawarcie umowy.
Odstąpienie od nałożenia kary (art. 189f Kpa): w sytuacjach incydentalnych lub o niskiej szkodliwości (np. błąd w druku ubezpieczyciela przy jednodniowej przerwie).
RPO słusznie zauważył, że istniejące wcześniej mechanizmy były fasadowe:
Powództwo o ustalenie (art. 10 ust. 2): Sąd badał tylko, czy był obowiązek ubezpieczenia, a nie czy kara jest sprawiedliwa w danej sytuacji życiowej.
Wnioski o umorzenie/ulgi do UFG: W praktyce UFG rzadko umarza kary, ograniczając się jedynie do rozkładania ich na raty.
Wniosek: Wyrok NSA otwiera obywatelom drzwi do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych (WSA). Teraz sąd będzie mógł zbadać, czy w konkretnych okolicznościach (choroba, błąd agenta, siła wyższa) nałożenie tak dotkliwej kary było zasadne i zgodne z zasadami współżycia społecznego.
Źródło:
https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-brak-oc-oplata-karna-skarga-kasacyjna-nsa-postanowienie
Ubezpieczeniowa Kancelaria Brokerska
Andrzej Rogowski
ul. Waryńskiego 6 lok. 7
15-461 Białystok